Bywa, że rachunek jest prosty: dwa dni przestoju kosztują więcej niż sprawny komputer poleasingowy. W takich sytuacjach zakup nie jest rezygnacją z naprawy, tylko sposobem na natychmiastowy powrót do pracy — a naprawiony sprzęt zostaje jako zapasowy. Teksty pokazują, jak policzyć ten wariant.